dzień 11 – Pippi, Emil i naleśniki

with Brak komentarzy

plan brak

wykonanie 15 km

 

Dzisiaj dzień wolny. Marta śpi do 9:00. Pogoda boska! Ciepło, nawet bardzo ciepło, ale niebo jest zachmurzone.

Świat Astrid Lindgren

jest parkiem rozrywki idealnym dla dzieci 5 - 7-letnich. Te nieco starsze (szczególnie młode damy) początkowo nie przejawiają entuzjazmu. Ale potem i one znajdują coś dla siebie.

Na rozległym terenie znajduje się miniaturowe Vimmerby z czasów młodości Astrid Lindgren oraz wiele miejsc z jej książek dla dzieci.
Jest Willa Śmiesznotka, Katthult, ulica Awanturników, Bullerbyn, dachy Sztokholmu, gdzie mieszkał Karlsson i wiele innych, których nie rozpoznajemy lub nie udaje się nam zobaczyć.
W kilku z nich co jakiś czas odbywają się przedstawienia - krótkie scenki z książek. Oglądamy ich co najmniej trzy z udziałem Pippi, jedną z Emilem i jedną z Karlssonem z dachu.

Dzieci z Bullerbyn - nasza ukochana książka z dzieciństwa nie jest widać najpopularniejsza w Szwecji. W Bullerbyn nic się nie dzieje. Wszystkie przedstawienia są oczywiście po szwedzku, ale to absolutnie dzieciom nie przeszkadza. Przecież dokładnie wiadomo o co chodzi.
Koło Willi Śmiesznotki jest duży, płyciutki staw, na którym stoi statek kapitana Pończochy. Dawid wisi na linach tego statku większość czasu.

Na terenie parku jest dużo sklepów, restauracji, lodziarni, placów zabaw, kilka scen, teatrzyk kukiełkowy dla maluchów itd. Tłumy dzieciaków z rodzicami przepływają od jednej atrakcji do drugiej.

Trafiamy na naleśnikarnię.

75 koron dorosły, 50 dziecko. Pytam ile naleśników jest w porcji. Ile kto chce... To jest świetny pomysł, powiedzieć turyście liczącemu każdą koronę, że może zjeść ile chce. My lubimy jeść. Pakujemy sobie wszystkie naleśniki, jakie są akurat przygotowane (wychodzi tak po 6 - 8), do tego 3 dżemy, serek, bita śmietana, polewy, posypki, picie, lody... Wszystko nakładamy samodzielnie i do woli. Obżeramy się po kokardkę. Nie zapomnę tych naleśników długo.

Koło 16:00 zaczyna grzmieć, ale niewiele z tego wynika - ledwie kapie. W ALV jesteśmy do 17:00. Potem zakupy w ICA.
Wieczorem dzieciaki grają w mini-golfa.

Zostajemy w Vimmerby na kolejną noc.

wejście do ALV 875 koron rodzina: 2 dzieci, 2 dorosłych
mini-golf 25 koron od osoby