dzień 5 – w poszukiwaniu łosia

with Brak komentarzy
plan 58 km
wykonanie 66 km
 
Wstaję dość wcześnie, myję głowę, robię pranie. Zwijamy się w miarę sprawnie. 

Start "już" o 10:40.
Po wczorajszym parku łosi planujemy dzisiaj wytropić łosia w lesie.

Droga prowadząca do Nybro

wiedzie dawnym nasypem kolejowym. Jest pokryta drobnym żwirkiem i nie jest to najlepsza nawierzchnia dla rowerów, ale za to jest prosta jak strzała. I w poziomie i w pionie - bez zakrętów i górek-dołków. Wreszcie coś dla mnie.

Wokół lasy przepiękne. Upał jak cholera. Woda z bidonów wychodzi migiem.

Na drobnym żwirku dobrze widać ślady zwierząt. Kilka razy widzieliśmy ślady zajęcy. A te z pewnością należą do łosia :-)))

Wypatrywanie łosia

w chaszczach rozbudza wyobraźnię. Raz już nawet widziałam go! Skończyło się wywrotką roweru, niewielką dziurą w moim udzie i podartymi spodniami. Strach pomyśleć, co by było gdybym naprawdę zobaczyła łosia. Moje życie byłoby zagrożone. A łoś zamienił się w kamień. (Mam w sobie coś z Bazyliszka).

W Nybro jemy pizzę ogromną jak stół i po ciasteczku.

W stronę Kalmaru

chcemy jechać bocznymi drogami, żeby nie pchać się na trasę szybkiego ruchu i oczywiście błądzimy. Jednak do czytania mapy przydałby się jakiś facet. My z Kaśką widzimy ją różnie, a Dawid nie ma wystarczającej siły przebicia. Bez pomocy tambylców nie udałoby się nam wyjechać. Drogi asfaltowe, kręte, przez lasy. Pięknie! Przy drodze rośnie mnóstwo poziomek.

Za Trekanten jedziemy starą drogą prowadzącą do Kalmaru. W Kalmarze już szybko ścieżkami rowerowymi do Stenso Camping.
Ten to dopiero kosztuje...

Stenso camping - 180 koron namiot + 130 koron Scandinavian Camping Card - karta jest obowiązkowa i przydaje się jeszcze na kilku innych kempingach, jedna na "rodzinę"
www.stensocamping.se

Zakupy robimy przeważnie w sieci ICA - sklepy tej sieci są niemal we wszystkich miasteczkach.
Staramy się jeść obiad między 12:00 a 14:00 - dużo restauracji oferuje wtedy Dagens rat/lunch (danie dnia). Jest to porządne drugie danie, przeważnie z surówką (ile się zmieści) i napojami; czasem bierzemy tylko 2 porcje na nas czworo, bo są duże. Cena ok 65 - 85 koron. Najlepiej wchodzić tam, gdzie dużo ludzi - oni wiedzą lepiej...